filofuun

10 najdziwniejszych młodzieńczych ekscytacji

by • 19/08/2013 • Styl życiaComments (0)1154

Wiek, w którym się znajdujemy na przełomie szkoły podstawowej i liceum sam w sobie jest dziwny. Nałogowo szukamy swojego wewnętrznego  „ja”, a przede wszystkim staramy się wyróżnić z tłumu. Zostajemy wpędzeni w maszynę marketingową. Zaczynają się nam podobać różne zwariowane, obciachowe a czasami przerażające rzeczy. Dlatego dzisiaj postanowiłem zaprezentować wam „10 najdziwniejszych młodzieńczych ekscytacji”.

 

1. Plecionki „filofun”

 

Niemal każdy miał przywieszoną plecionkę do kluczy, torby, plecaka i gdzie tylko można ją było jeszcze zawiesić. Każdy chciał mieć plastikowe sznureczki firmy „Filofun”. Oczywiście na rynku od razu pojawiła się masa uzurpatorów oferująca podobne produkty klientom. Ci którzy podchodzili do sprawy bardziej kreatywnie pletli nawet ze sznurówek. Troszeczkę jak przerobione hasło reklamowe Mamby – „Wszyscy plotą sznurki, plotę ja…”. Moda jak szybko wybuchła, tak szybko zgasła. W pewnym momencie chyba każdy zorientował się, że chodzenie z odblaskowym „arcydziełem” nie jest szczytem modowym.

 

2. Plastikowe tatuaże

 

Pod koniec lat 90. Mniej więcej kiedy na listach przebojów szalał hit Madonny „Frozen” na rynku pojawiła się dość dziwna rzecz – plastikowa biżuteria, która miała przypominać tatuaż. Nie zapomnę szkolnych imprez, kiedy praktycznie każda dziewczyna miała na sobie to coś. Na początku były tylko  bransoletki, w szybkim czasie doszły do tego naszyjniki, pierścionki i kolczyki. Tuż przed zniknięciem ten cudowny wynalazek został wzbogacony o koralikowe zdobienia.

 

3. Udawane samobójstwo

 

Nie wiem dlaczego, ale ludzi w młodym wieku bardzo interesują mroczne klimaty. Uwielbiają rozprawiać na temat śmierci i prześcigać się w wyznaniach, kto jest bardziej nieszczęśliwy. Myślę, że właśnie dlatego niegdyś popularna subkultura Emo zrobiła taką furorę. Obwieszamy się wisiorkami w kształcie żyletek, które możemy znaleźć jako „prezent” w młodzieżowym czasopiśmie. Niektórzy chcąc tak bardzo popisać się przed znajomymi sięga po ostrzejsze środki…

 

4. Justin Bieber

 

Zaprzeczenie upodobaniom muzycznym – „Nie ja tego nie słucham”. Każdy z nas zaczyna tak samo, pojawia się jakiś debiutant, zakochujemy się w nim – jego muzyce, społeczeństwo też się zakochuje, społeczeństwo go potępia, potępiam go ja, słucham nocami, gdy nikt mnie nie widzi. Kiedy jesteśmy młodzi, tak bardzo chcemy się przypodobać innym, że tracimy w pewnym momencie własną osobowość. Przecież każdy z nas miał kiedyś swojego własnego Biebera, którego publicznie się wstydził, a z plakatami chodził do łóżka.

 

 5. Portale społecznościowe

 

Najpierw robimy sobie zdjęcie „z ręki”, później zakładamy konto na każdym możliwym portalu społecznościowym i czekamy aż wirtualni znajomi je skomentują. Odpowiadamy na pytania nieznajomym, szczycimy się ilością serduszek i staramy się upublicznić jak najbardziej swoje życie. Sława stała się niezbędna prawie jak woda do picia, której nie wystarczy już tylko szklanka by nas zaspokoić. Nasze pragnienia codziennie się zwiększają.

 

6. Baby Born

 

Na początku zawsze są lalki, które niemo leżą w wózeczkach, czasami potrafią jedynie wydobyć z siebie nagrany wcześniej dźwięk. Bardzo szybko popularną zabawkę zastępuje mniejszy lub większy przymus posiadania oryginału – czyli prawdziwego dziecka. Wiek, w którym rozpoczynamy uprawiać seks wciąż się przesuwa. Coraz młodsze dziewczyny zostają matkami. Sporym zaskoczeniem był wpływ  filmu „Juno”, który potencjalnie miał uchronić młode dziewczyny przed zajściem w ciążę. Niestety skutek był odwrotny i pragnienie bobasa stało się jeszcze większe.

 

7. Musi być znana marka….

 

Nie istotne czy produkt jest ładny czy brzydki, ważne że ma na sobie logo znanej marki. Im więcej ugryzionych jabłek mamy w kieszeniach tym lepiej. Trampki koniecznie z kółeczkiem Converse lub napisem Vans. Przecież musimy pochwalić się w piaskownicy, musimy poczuć, że inni nam zazdroszczą. Nie myślimy wtedy o tym, że kogoś może zwyczajnie nie stać na takie akcesoria. Co nas to obchodzi? My królujemy budując zamek z piasku na telefonie w bluzie z Zary.

 

8. Karteczki z segregatora

 

„Wymienisz się ze mną?” – karteczki do segregatora to był hit. Ciężko znaleźć kogoś, kto nigdy nie zamienił się z kolegą choćby jedną. Obrazki z bajek, kotki, znane postaci, ulubione zespoły, szkice zdobiły karteczki. Oczywiście nie służyły one do pisania. Chodziło o kolekcjonowanie. Przecież kiedy jest się młodym to zbiera się praktycznie wszystko. Najlepiej to co jest za darmo – dodatki do chipsów, gazet itp. Kochamy zbierać – później trudno jest się pożegnać z naszymi kolekcjami.

 

9. Tworzenie klubów

 

Wszyscy chcemy należeć do jakiegoś klubu. Najlepiej kiedy jesteśmy współzałożycielami, wtedy łatwiej jest nam przyjmować lub wydalać członków. Pamiętajmy, że nie każdy może z nami wyjść na pizzę, do parku czy gdzie też chcemy się spotkać. To musi być osoba, która została przyjęta do stowarzyszenia – nie ważne czy bardzo kogoś lubimy czy nie – akceptacja innych członków musi być. Szybko musimy również wymyślić tajny szyfr porozumiewania się, którego nikt inny nie zrozumie. z wyjątkiem naszych rodziców, którzy również kiedyś myśleli, że ich kod był innowacyjny i przełomowy.

 

10. Atak klonów

 

Chęć wyróżnienia się z tłumu w pewnym momencie sprawia, że wszyscy zaczynamy chodzić w takich samych kurtkach, słuchać podobnej muzyki, robić takie same ozdoby i zdjęcia. „Przecież się wyróżniamy – ja mam niebieskie sznurówki, a on białe.  Ważne, że nie jesteśmy jak inni” – mówimy kupując nową parę trampek w największej sieciówce na świecie.

 

 

Bartosz

Pin It

Related Posts

Dodaj komentarz


Warning: call_user_func_array() expects parameter 1 to be a valid callback, function 'catapult_add_cookie_css' not found or invalid function name in /public_html/wp-includes/plugin.php on line 525

Warning: call_user_func_array() expects parameter 1 to be a valid callback, function 'yumprint_recipe_wp_head' not found or invalid function name in /public_html/wp-includes/plugin.php on line 525