berlin

Berlin na weekend

by • 17/07/2014 • PodróżeComments (0)1924

 

Z szaloną wprost ciekawością wybrałam się do stolicy Niemiec. Byłam pełna wątpliwości, czy da się zwiedzić Berlin w trzy dni. Postanowiłam przyjąć zasadę: od ogółu do szczegółu, dlatego najpierw rzut oka z góry.

 

W samym centrum, przy Alexanderplatz stoi imponująca wieża telewizyjna ze wspaniałym tarasem widokowym w kształcie przeszklonej kuli. Po wykupieniu biletu wjeżdża się windą do jej środka. Pierwsze, co mnie uderzyło, gdy podziwiałam fantastyczną panoramę stolicy, to pewien urbanistyczny porządek. Ulice poprowadzone są liniami prostymi, żadnych zaułków, zakamarków. Wzdłuż nich pysznią się nowoczesne budynki – widać, że architekci mieli tu niezwykłą swobodę twórczą i mogli z prawdziwym rozmachem godnym największych mistrzów realizować swoje śmiałe wizje. Jak wiadomo, po wyburzeniu muru berlińskiego z przyległościami, nagle w środku miasta zrobiło się bardzo dużo wolnego miejsca. Kto nie był i nie widział, niechaj uwierzy mi na słowo – Niemcy wykorzystali każdą piędź ziemi, świadomie i z klasą. Z góry widać to szczególnie wyraźnie – nad zagospodarowaniem tej przestrzeni pracował zespół prawdziwych fachowców– urbanistów przez duże U. Pozazdrościłam berlińczykom tego, że wzdłuż szerokich alej ciągną się całe rzędy miejsc parkingowych. I tu gorzka refleksja: w polskich miastach parkingów się nie buduje, za to opłaty za parkowanie chętnie pobiera.

 

Ale wróćmy do berlińskich rozważań. Drugie, co się rzuca w oczy z lotu ptaka, to mnóstwo zieleni w mieście. Berlin wprost tonie w zieleni! Widać, że nie żałowano miejsca ani funduszy na nowe skwerki, urocze placyki z fontannami, a nawet całe parki. Parki, które nie tylko są ,,płucami” wielomilionowej metropolii, ale w których toczy się życie; tu ktoś uprawia tai-chi, tam jogę, tu leży na kocu i czyta książkę, tam siedzi na ławeczce grzejąc się w słońcu, wokół biegają dzieci. Są alejki doskonałe do joggingu, a widok wspaniałych ścieżek rowerowych sprawił, że pierwszy raz od trzech lat zapragnęłam poczuć wiatr we włosach i natychmiast wypożyczyłam rower.

 

Jak się okazało, był to doskonały pomysł. Do pałacu Charlottenburg z centrum można przejechać fantastyczną trasą, mijając Bramę Brandenburską, podziwiając miasto nie przez szybę samochodu, ale z bliska i chłonąć jego rytm. A Berlin to miasto, które jest niezwykle dynamiczne. Tłumy turystów i młodych ludzi nadają mu ton. Tu się szybko żyje, pracuje, spędza wolny czas. Temu ostatniemu sprzyjają właśnie przepięknie utrzymane ogrody przy pałacu Charlottenburg, do których wstęp jest bezpłatny. Sam zaś pałac – letnią rezydencję Hohenzollernów – warto zwiedzić, aby przekonać się jak potężnym i bogatym byli rodem. To do tego pałacu gdańscy mistrzowie wykonali słynną bursztynową komnatę, zaginioną bez wieści w czasie II wojny światowej. Obecnie jest on jednym z najokazalszych zabytków Berlina i odwiedzają go tłumy turystów.

 

nastepna

Pin It

Related Posts

Dodaj komentarz


Warning: call_user_func_array() expects parameter 1 to be a valid callback, function 'catapult_add_cookie_css' not found or invalid function name in /public_html/wp-includes/plugin.php on line 525

Warning: call_user_func_array() expects parameter 1 to be a valid callback, function 'yumprint_recipe_wp_head' not found or invalid function name in /public_html/wp-includes/plugin.php on line 525

Strony: 1 2