warsawshorecover

Dlaczego oglądamy reality shows?

by • 06/02/2014 • RozrywkaComments (0)2843

 

Świat „podgląda” już od kilku dobrych lat. Moda na zaglądanie komuś do łóżka dotarła do Polski. Wszystko za sprawą dwóch kanałów telewizyjnych (które notabene kiedyś nazywane były kanałami muzycznymi): VIVA i MTV. Kilka miesięcy temu VIVA zaproponowała swoim widzom pierwszy serial z elementami reality. „Miłość na Bogato” inspirowana amerykańskim „The Hills” stała się prawdziwym strzałem w dziesiątkę. Mimo, że większość widzów oglądała serial kpiąc sobie z niego, to sprawiła, że była to jedna z najpopularniejszych produkcji stacji.

 

Szefowie stacji postanowili iść za ciosem i kilka miesięcy temu zaprezentowali Warszaw Shore. Reality-show, które ukazuje grupę zupełnie nieznanych pijących, wymiotujących i uprawiających seks z kim popadnie osób. Program stał się absolutnym hitem. Nie tylko bił rekordy oglądalności, ale jak się okazuje wylansował kilka prawdziwych celebrytów. Jeden z bohaterów – Trybson doczekał się nawet prawdziwego wywiadu w Newsweeku.

 

teenmum

 

Kiedy krowa okazuje się być naprawdę bardzo dojna, dlaczego nie ciągnąć tego dalej? MTV postanowiło iść za ciosem i na finał Warshaw Shore zaprezentował pierwszy odcinek kolejnego serialu ściągniętego zza oceanu. „Teen Mom” mimo wyemitowania dopiero kilku pierwszych odcinków, stało się już bombą. W USA serial doczekał się kilku sezonów oraz kilka spin-offów. Okazuje się, że Polacy również kochają podglądać nastoletnie dziewczyny, które nie słyszały w XXI w. o czymś takim jak prezerwatywa (sic!). Już dzisiaj możemy być pewni, że dziewczynki niebawem będą pojawiać się na czerwonych dywanach obok Natalii Siwiec. Dlaczego? Bo przez przypadek zrobiły sobie dzieciaka i nie miały skrupułów, by pokazać to w telewizji. Program jest rzecz jasna mocno reżyserowany. Wszystko wygląda dość sztucznie, a narzeczony jednej z dziewczyn starający się nie wybuchnąć śmiechem, w pozornie poważnej sytuacji jest groteskowy. Oglądając te wszystkie polskie kserówki amerykańskich produktów przychodzi nam do głowy dość oczywista refleksja. Jak niewiele trzeba dzisiaj zrobić, by zostać „gwiazdą” i zabłyszczeć na szklanym etapie. Możesz zostać 16-latką z brzuchem lub obrzyganą laską z imprezy i już zarabiasz pieniądze. Musisz iść tylko do jednego czy drugiego pana i zapewnić go, że zrobisz to dwa razy mocniej kiedy włączą kamery. „Sława i pieniądze” zagwarantowane.

 

milosc

 

Nie zapomnijmy, że w Stanach Zjednoczonych mają prawdziwą królową reality. A raczej całą rodzinę królewską. Klan Kardashian zbija grube miliony dolarów za występ w 16. (!) już sezonach reality, które ukazuje ich codzienne życie. Kiedy pan producent każe dokręcić troszeczkę śrubę i pragnie pokazać matkę podającą synowi Viagrę (niby, że przez nieuwagę) – nie ma problemu. Polak dość zazdrosna bestia i też chce mieć takie jak oni mają. Trochę jak w przedszkolu, ale w takich realiach żyjemy. Początkowo miał powstać program o Grycankach, dokładnie na wzór Kardashianów. Nie wypaliło, a odcinek pilotowi nikogo nie zachwycił. Nie odpuściliśmy. W końcu udało się znaleźć tak spragnioną sławy gwiazdę, która będzie skora pokazać waginę na wizji. Padło oczywiście na Natalię Siwiec. Premiera programu ma się odbyć już w tę niedzielę na kanale VIVA POLSKA. Do tej pory mogliśmy zobaczyć jedynie kilka krótkich zajawek, ale już te zdradzają w jakim klimacie będzie utrzymane całe show.

 

W tym momencie zaczynamy się zastanawiać dlaczego oglądając Kardashianów, The Hills czy tamtejszą wersję Teen Mom nie odnosimy wrażenia sztuczności. Oczywiście nie chodzi tutaj o zachwyt na zasadzie – och Ameryka to wszystko robi genialnie – bardziej o rozpacz nad polskimi „wannabe”. Dlaczego nie potrafimy wymyślić nic swojego, tylko kupujemy gotowe danie, jedynie doprawiamy je po swojemu. Może właśnie to powoduje tę sztuczność? Może polskie młode dziewczyny nie są przyzwyczajone do jedzenia ananasów i picia szampana od samego rana. Gdy to robią wyglądają śmiesznie.

 

Dzisiaj nie możemy z tym już nic zrobić. Format zakupiony, oglądalność rewelacyjna, drugie sezony zaklepane. Być może chodzi o podbudowanie samooceny widza, który pomyśli sobie „Boże dobrze, że taki nie jestem”. Z drugiej strony zastanówmy się, że to są prawdziwi ludzie, którzy przedstawiają część młodego społeczeństwa. Oby się nie stało tak, że wszyscy zostaniemy oceniani przez pryzmat takich programów… Tego byśmy nie chcieli…

 

Bartosz

Pin It

Related Posts

Dodaj komentarz


Warning: call_user_func_array() expects parameter 1 to be a valid callback, function 'catapult_add_cookie_css' not found or invalid function name in /public_html/wp-includes/plugin.php on line 525

Warning: call_user_func_array() expects parameter 1 to be a valid callback, function 'yumprint_recipe_wp_head' not found or invalid function name in /public_html/wp-includes/plugin.php on line 525

Strony: 1 2