Praga

Zrób sobie dzień turysty!

by • 06/08/2014 • PodróżeComments (1)1322

 

Sezon ogórkowy w pełni, ale nie wszyscy mają czas, pieniądze i możliwość wyjechania na wymarzone wakacje. Nigdzie nie wyjeżdżasz? Zrób sobie dzień turysty! Pomysł nie jest mój. Zaczerpnęłam go z przeczytanego kilka lat temu na łamach Pani fantastycznego felietonu Romy Ligockiej i niemal natychmiast dzień turysty sobie zrobiłam. Uwierzcie mi – nie ma lepszego sposobu na relaks i poprawienie nastroju. Postaram się wam przedstawić jak najwierniej wszelkie wytyczne, aby wasz dzień turysty był udany.

 

Po pierwsze musisz urwać się z pracy, zorganizować wolny dzień, a następnie wyprawić gdzieś domowników, aby zapewnić sobie leniwy, niespieszny poranek. Dnia turysty nie robi się w niedzielę. Następnie ubierasz się swobodnie i szykownie, żadnych wygniecionych spodenek i rozklapcianych sandałów! Musisz czuć się jak zamożna i elegancka kobieta, która na wszystko może sobie pozwolić. Musisz zdecydować, czy chcesz się poczuć jak turystka w swoim niewielkim miasteczku, czy też wyruszysz do najbliższego większego miasta. Możesz wziąć ze sobą przewodnik, poszukać jakichś ciekawych informacji w Internecie, warto też zabrać aparat fotograficzny. Niepewnie czujesz się sama? Zaproś przyjaciółkę! Choć muszę przyznać, że moje najlepsze dni turysty to te samotne. Co dalej?

 

Nie ma co zwiedzać z pustym żołądkiem, więc małe śniadanko w najlepszej kawiarni w mieście jest wskazane. Potem ruszasz na spacer patrząc świeżym okiem na wydawałoby się znane ulice i budynki. Myślałaś, że nic cię tu nie zaskoczy? Podnieś głowę do góry, spójrz na dekoracyjne gzymsy, obejrzyj dokładnie wnętrze pobliskiego kościoła, a z pewnością odkryjesz coś nowego. Setki razy przechodziłam obok kamienicy na krakowskim Starym Mieście i dopiero w dniu turysty zobaczyłam, że jest pięknie ozdobiona motywami kasztanowych gałązek. A gdy powiedziałam o tym koleżance, która od dziesięciu lat pracuje w kamienicy obok, okazało się, że ona nigdy tych kasztanów nie zauważyła! Takie jesteśmy. Pędzimy ulicami patrząc na wystawy warzywniaka czy mięsnego i myśląc co by tu ugotować na obiad. Dlatego od czasu do czasu jest nam potrzebny dzień turysty.

 

Ale to jeszcze nie koniec atrakcji. Teraz możemy kupić sobie jakiś miły drobiazg; jedwabną apaszkę, srebrną bransoletkę, letni kapelusz lub buteleczkę pięknie zapakowanych perfum. Ważne, by był to zakup w eleganckim sklepie, do którego wchodzimy pewnym krokiem. Ważne, by poczuć się luksusowo. A po zakupach czas na obiad w fajnej restauracji. No cóż! Nikt nie powiedział, że dzień turysty będzie tani. Ale – jak pisze pani Roma – to terapia, a terapia kosztuje, prawda? W knajpce możemy uciąć sobie miłą pogawędkę z kelnerką lub z panem przy stoliku obok. Możemy też poczytać ciekawostki w przewodniku lub przejrzeć zakupione w pobliskim kiosku pocztówki. Posilone ruszamy dalej delektując się wspaniałym popołudniem. Możemy zafundować sobie lody, możemy wpaść do ulubionej księgarni, znaleźć chwilę wytchnienia w muzeum lub galerii obrazów. Całe miasto nasze! Zatem miłego dnia turysty! 

 

Monika Korybut

 

PS Felieton Romy Ligockiej możecie przeczytać w książce Znajoma z lustra, którą – jako wielbicielka talentu autorki – szczerze wam polecam. 

 

Pin It

Related Posts

One Response to Zrób sobie dzień turysty!

  1. Margareta pisze:

    Bardzo polubiłam dzień turysty i chętnie skorzystam ze wszystkich wskazówek 🙂

Dodaj komentarz


Warning: call_user_func_array() expects parameter 1 to be a valid callback, function 'catapult_add_cookie_css' not found or invalid function name in /public_html/wp-includes/plugin.php on line 525

Warning: call_user_func_array() expects parameter 1 to be a valid callback, function 'yumprint_recipe_wp_head' not found or invalid function name in /public_html/wp-includes/plugin.php on line 525

Strony: 1 2